nowości

Alan Silbert naprzeciw "głupstwu" mediów głównego nurtu

Alan Silbert jak sam stwierdza nie jest doradcą inwestycyjnym, jednak jak się okazuje czuje on potrzebę sprostowania niektórych „głupstw” szerzonych przez media głównego nurtu na temat bitcoina i innych kryptowalut.

Dyrektor zarządzający INX Exchange oraz bitcoinowy ewangelista na swoim Twitterze wychodzi naprzeciw informacjom, publikowanym przez mainsteamowe media na temat kryptowalut:

„Nie jestem doradcą inwestycyjnym, a niektóre z nich są zdroworozsądkowe, ale ponieważ statystyki MSM wciąż publikują absolutnie niedorzeczne tweety, uważam, że muszę powiedzieć to, co oczywiste, aby przeciwstawić się głupstwu…”

Założyciel i były CEO BitPremier z ponad 20-letnim doświadczeniem w bankowości komercyjnej opublikował listę, która jego zdaniem ma wyjaśnić nieścisłości powielane przez media:

  1. Bitcoin/krypto jest nowatorskie, przełomowe i na wczesnym etapie ewolucji. Musisz być w stanie przetrwać zmienność i mieć długoterminowy horyzont czasowy. Jak cokolwiek w inwestowaniu, alokuj swoje aktywa zgodnie z tolerancją na ryzyko. WSZYSTKO może się zdarzyć (np. Enron).

  2. Mentalność krótkoterminowa, pęd do bogactwa, czekanie aż Bitcoin osiągnie kilkakrotność Twojej inwestycji może doprowadzić Cię do ruiny. Obciążanie własnego domu hipoteką, aby zainwestować w krypto nie jest mądre – nie narażaj dachu nad głową.

  3. Dywersyfikacja równomiernie pomiędzy Bitcoinem i garstką gównianych monet nie jest dywersyfikacją. To jest jak dywersyfikacja twoich udziałów w Apple z kilkoma groszowymi rynkami. Poznaj ryzyko związane z dywersyfikacją. Większość shitcoinów spadła o 80% -90+ w okresie bessy, a BTC 70%.

  4. Nie ufaj nikomu, kto powie ci, że wie, gdzie jest szczyt/dno. Nazywa się to przepowiadaniem przyszłości. Ludzie nie mają wielu osiągnięć w tej dziedzinie i przepowiadaniu szczytów/dołków. Po prostu grasz zgodnie z ich przewidywaniami. Koszt dolara uśrednił się z czasem.

  5. Wykonuj własną analizę "due diligence" firm/pomysłów/osób. Wyniosłe tytuły (np. Profesor Acme College lub dyrektor zarządzający Acme VC) okazały się najgorszym wskaźnikiem mądrości/sukcesu w tej branży. Dostrzegam wątpliwe osądy niektórych z tych wzniosłych ludzi.

Wspomniany w punkcie pierwszym Enron dotyczy amerykańskiej firmy energetycznej z siedzibą w Houston w Teksasie. Skandal finasowy, który dotyczył korporacji ostatecznie doprowadził do jej bankructwa.