nowości

Banki centralne nie mogą dłużej lekceważyć kryptowalut

Banki centralne jak dotąd miały lekceważący stosunek do kryptowalut. Po pierwsze, kryptowaluty są wielką antytezą tego, co robi bank centralny, czyli regulacji pieniądza. Ponadto banki centralne są zaniepokojone nikłym bezpieczeństwem, jakie zapewniają fundusze cyfrowe. W styczniu 2018 roku informowano, że japoński Coincheck padł ofiarą kradzieży o wartości 500 milionów dolarów, a zdecentralizowany charakter Bitcoina utrudnia władzom przeprowadzenie szczegółowego dochodzenia.

W Stanach Zjednoczonych Rezerwa Federalna nie jest przekonana, że banki centralne muszą całkowicie regulować kryptowaluty. Przewodniczący Rezerwy Federalnej, Jerome Powell, powiedział, że problemy techniczne i zarządzanie ryzykiem związane z kryptowalutami stanowią wyzwanie dla sektora prywatnego. Jednak pomimo ciągłego unikania i lekceważenia ze strony większości banków centralnych wobec kryptowalut, analitycy uważają, że nie mogą już ich ignorować.

W grudniu ubiegłego roku ekonomista weteran i CEO Blockchain Peter Smith powiedział, że banki centralne zaczną utrzymywać fundusze cyfrowe w ramach bilansu w 2018 roku.

"Bitcoin jest już 30 najpopularniejszą walutą podaży, a ten trend i presja na utrzymywanie cyfrowej waluty w ramach rezerw tylko przyspieszą wraz ze wzrostem cen" – powiedział Smith.

Smith dodaje, że banki centralne najprawdopodobniej kupią Bitcoin i Ethereum – dwie najbardziej popularne kryptowaluty na świecie – w ramach swoich rezerw.

Analitycy Bitcoin, tacy jak Smith, uważają, że banki centralne G7 – grupa banków centralnych z USA, Kanady, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch i Japonii – rozpocznie zakupy. Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest tendencja do odbudowy Bitcoina po gwałtownym spadku, co może oznaczać, że uregulowana gotówka może wkrótce zostać zdewaluowana w stosunku do kryptowalut. Kiedy tak się stanie, kraje G7 będą zmuszone zmodyfikować swoje rezerwy walutowe i uwzględnić kryptowaluty w swoim portfolio.

W związku z oczekiwaniem, że banki centralne G7 będą wspierać kryptowaluty, inne banki centralne z całego świata mogą pójść w ich ślady.

"W 2018 r. banki centralne G7 będą świadkami, jak Bitcoin i inne kryptowaluty stają się największą walutą międzynarodową w wyniku kapitalizacji rynkowej" – powiedział Eugene Etsebeth, były urzędnik banku centralnego z Banku Rezerw Południowoafrykańskich. "To wydarzenie, wraz z globalnym charakterem kryptowalut z dostępem do handlu 24/7, sprawi, że intuicyjne będzie posiadanie kryptowalut, które staną się de facto inwestycją w ramach transzy inwestycyjnej banku centralnego".

Poza przewidywaniem regulowanej dewaluacji gotówki wobec kryptowalut, rosnąca popularność Bitcoina na rynkach inwestorów jest jednym z powodów, dla których banki centralne nie mogą już dłużej odrzucać kryptowalut jak przejściowej mody. W ubiegłym roku CME, największa na świecie giełda terminowa, uruchomiła własny kontrakt terminowy na Bitcoiny. Kontrakty terminowe na Bitcoina są jak wszystkie inne kontrakty terminowe, w których inwestorzy zgadzają się na zakup określonej ilości papierów wartościowych w danym dniu. Ponadto, handlowcy mają również możliwość handlowania spreadami Bitcoina. Nadex twierdzi, że bitcoinowe spready umożliwiają handlowcom zajmowanie krótkoterminowych pozycji w cenie Bitcoina z ochroną ryzyka i nagrody. Rynki finansowe obejmowały różne pojazdy inwestycyjne powiązane z bitcoinem, a odzyskanie wartości kryptowaluty pokazuje, w jaki sposób społeczeństwo nadal wspiera nową klasę aktywów.

Świadomość słabości regulowanych środków pieniężnych przeciwko kryptowalutom staje się coraz bardziej widoczna, a banki centralne muszą podjąć decyzję modyfikującą ich dotychczasowe polityki inwestycyjne w zakresie zarządzania rezerwami.

Rezerwy walutowe służą do wspierania handlu międzynarodowego. Biorąc to pod uwagę, posiadanie waluty partnera handlowego ułatwia dokonywanie transakcji. W 2018 r. kryptowaluty nie tylko dadzą państwom G7 możliwość dywersyfikacji ich rezerw walutowych, ale również usprawnią wymianę między krajami dzięki zastosowaniu pojedynczej metody płatności.

źródło: goldtelegraph.com